Źródło: Pixabay
Dobry wieczór.
Nie chce mi się dzisiaj pisać. Nie w tym sensie, że lenistwo tylko jestem po prostu bardzo zmęczona. Fizycznie i psychicznie. Fizycznie, bo się dzisiaj w pracy naprawdę napracowałam, a psychicznie, bo po pierwsze zakończyłam relację z facetem, któremu poświęciłam ostatni czas, a po drugie milczę z przyjaciółką i to wykańcza mnie kompletnie. Nienawidzę mojego świata bez niej, ale rozumiem, że po tym jak ostatnio rozrabiałam ona może potrzebować odpoczynku ode mnie, nie wiem. Jest mi aktualnie cholernie ciężko i tyle.
Do jutra.