Ciekawa przeprawa Cię czeka :) osobiście zdecydowałbym się na już opracowane rozwiązania najlepiej przewodowe :) niestety koszt tego jest całkiem porażający (kwoty zaczynające się od 50.000PLN za podstawowe funkcjonalności), projekt instalacji musimy mieć już gotowy na etapie stanu surowego budynku, bo późniejsze zmiany i dodatkowe funkcjonalności są ograniczone do tego jak dobrze rozplanowaliśmy instalację na etapie projektu. Aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie, żeby hybrydowo do instalacji przewodowej dodawać moduły bezprzewodowe. Dotatkowo stabilność i bezpieczeństwo takiego rozwiązania jest nieporównywalnie większa niż w przypadku automatyki bezprzewodowej.
Przy rozwiązaniach wireless również mamy teraz opracowane gotowe standardy i tworzenie takiego systemu od zera na Malince to wymyślanie koła na nowo. Poczytaj o ZigBee / Z-wave. Do inicjalizacji wykorzystujesz już opracowane moduły, które wystarczy spiąć ze sobą, skonfigurować i przetestować czy całość została dobrze zaprojektowana i w razie problemów, dodania/usunięcia funkcjonalności łatwo przekonfigurować. Dopiero potem jeśli zajdzie taka potrzeba dopisujemy nowe moduły/funcjonalności, więc kodowanie Cię nie ominie:) Rynek jest już pełen rozwiązań od "idiot-friendly, fancy GUI" gdzie wszystko możemy wyklikać sobie z poziomu apki na telefon po bliższe temu co opisałeś gdzie budujemy wszystko tak jak chcemy i sami dokładamy kolejne klocki mając pełną dowolność. Według mnie stratą czasu jest pisanie wszystkiego od zera jeśli istnieją już rozwiązania i standardy, które ułatwią i przyspieszą nam pracę.
RE: (Nie tylko) Drobne naprawy #17