Witam wszystkich bardzo serdecznie w kolejnym wpisie na moim bieda blogu. W niedzielę 25 kwietnia o godzinie 19:00 Capcom za pośrednictwem PlayStation Network udostępnił trzecie demo gry "Resident Evil Village", która ma się ukazać w piątek 7 maja 2021 roku. Trzecia wersja demonstracyjna nosi podtytuł "Castle" i będziemy w nim zwiedzać zamek pani wampir Alc(ohol)iny Dimitrescu. Demo to, podobnie jak to poprzednie zwane "Village" było jednokrotnego użytku i ograniczone czasowo do 30 minut. Osoby, które zaspały, będą jeszcze mogły zagrać w oba dema 2 maja 2021 roku przez godzinę czasu. Zarówno posiadacze konsol PS4, PS5 i w końcu gracze PC-owi.
Nie chcę za bardzo spoilerować akcji tego dema, ale znów będziemy grali Ethanem Wintersem, a tym razem naszym zadaniem będzie wydostanie się z zamku Dimitrescu poprzez lochy. Jak to zwykle bywało w demach RE (tak było z częścią 7), budzimy się w jednym z pokoi leżąc na podłodze, wstajemy i... czas start. Eksplorujemy! Mamy na to 30 minut.
Demo to jest krótkie, chyba krótsze niż poprzednie "Village", a przejście "Castle" zajmuje około 15 minut, jeśli ktoś jest ogarnięty (nie to co ja). Niestety w jednym momencie "zlamiłem" i straciłem kilka cennych minut. Mnie ukończenie dema, według statystyk, zajęło 20 minut, ale w rzeczywistości było to 26 minut. Więc na ponowne zagranie i zrobienie screenshotów zostały mi jeszcze 4 minuty. Część osób, które grały w pierwsze demo techniczne zatytułowane "Maiden" mogą się tutaj odnaleźć, gdyż będziemy przeszukiwać część tych samych lokacji.
Nie będę się za bardzo rozpisywał o rozgrywce. Jakby ktoś chciał, to może sobie obejrzeć fragmenty gameplay'u.
Demo nie jest aż takie straszne. Na szczęście jest tylko jeden (niechamski) jumpscare jak coś nam przed twarzą spada z sufitu, ale do tego Capcom przyzwyczaił nas w tych nowych "Residentach". Rozgrywka polega głównie na eksploracji i rozwiązywaniu drobnych zagadek logicznych. Dopiero pod koniec będziemy trochę walczyć, ale nie powiem z kim.
W demie też spotkamy handlarza, który wygląda trochę creepy. Jest tak gruby, że... Od razu przypomniał mi się film "Sens życia według Monty Pythona" i ten grubas w restauracji grany przez śp Terry'ego Jonesa. Że też gościu nie boi się tam przebywać, dla wampirów byłby tłustym kąskiem.
Demo na początku wyposażyło nas w 5000 Lei i w końcu też poznaliśmy model handlu. Został on podzielony na 3 zakładki.
W pierwszej zakładce od lewej możemy kupować przedmioty takie jak : apteczki, sloty w ekwipunku, broń, amunicję, czy schematy do craftingu.
W środkowej zakładce możemy dokonywać upgrade'u naszej broni. Trochę mi to przypominało model ulepszania w "The Last of Us", zwłaszcza w części drugiej.
W ostatniej zakładce możemy sprzedawać artefakty, które znajdziemy, ale i... zwykle przedmioty, takie jak: amunicja czy apteczki. Podejrzewam, że broń także będzie można sprzedać.
Jeszcze tryb fotograficzny, w którym niestety nie zobaczymy twarzy naszego protagonisty.
Menu ekwipunku, które trochę się różni od poprzednich części.
Jeszcze na koniec mapka, która graficznie trochę się zmieniła względem poprzedniczek, ale założenia zostały takie same.
Nie powiem, że demko jest fajne, ale moim zdaniem trochę słabsze niż to poprzednie, które działo się we wiosce. Mały niedosyt pozostaje. Z niecierpliwością czekam na pełną wersję.