No cóż, najtrudniej jest przedstawić samego siebie na tyle, by odwiedzający chciał pozostać tu na dłużej :)
Nie jestem ideałem, choć bardzo chciałabym być. Staram się żyć tak, by inni nie przeklinali mojego istnienia na tej planecie.
Potrafię: pisać, czytać, chodzić po ziemi, kąsać, zaspać, narzekać, zrobić z siebie idiotę, być niekonsekwentnym, ale najlepiej wychodzi mi siedzenie przed komputerem.
Nienawidzę: wojen, ludzkiej podłości, zazdrości, zbyt zimnych zim i zbyt ciepłych lat, swoich wad, kaca, a także słownika ortograficznego.
Chciałbym: podróżować, nauczyć się grać na jakimś, jakimkolwiek instrumencie, znać kilka języków, mieć wszystko w nosie, a przede wszystkim robić w życiu, to co się lubi i jeszcze na tym zarabiać.
Bloga tego założyłem pod wpływem impulsu. Mam nadzieję, że będę go prowadzić dłużej niż miesiąc. To takie moje wyzwanie.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających tu – przypadkiem i nie przypadkiem :)
Dziękuję, że dotrwałeś do ostatniego akapitu. Znasz mnie teraz trochę lepiej, a to dopiero początek naszej znajomości. W zamian chętnie dowiem czegoś na Twój temat – pod każdym wpisem znajdziesz miejsce na komentarze, gorąco zachęcam do korzystania z tej formy komunikacji. Nasza wspólna przygoda właśnie się zaczyna.