"Jedna z lokalnych reguł przetrwania mówi,że kierowca zjeżdżający nie ma prawa pierwszeństwa i musi ustawic się po zewnętrznej stronie drogi, a więc od strony przepaści."
Wyobrazilem sobie wlasnie pytania egzaminacyjne na boliwijskim prawie jazdy :) Rozumiem, czemu moga byc problemy z uznaniem go w Polsce ;)
A zupełnie poważnie, to świetny opis. Lubią tak samo jak my narzekać na "te nasze drogi"? ;)
RE: [PL] Kasia na boliwijskiej drodze śmierci