Cześć!
Nazywamy się Błażej i Ania i chcielibyśmy Wam opowiedzieć o naszej wycieczce do Budapesztu, oraz co trzeba zobaczyć, jeśli planujecie się tam wybrać.
Pierwsza sprawa – jak się tam dostać?
My wybraliśmy podróż samolotem. Był to mój pierwszy lot i bardzo mi się podobało. Można także wybrać dojazd z Warszawy:
- PolskimBusem – koszt ok. 300 zł za 2 miejsca w obie strony, przejazd ok. 12 godzin;
- PKP-Intercity – koszt ok. 500 zł za 2 miejsca w obie strony, przejazd ok. 10 godzin.
Podróż samolotem z Warszawy do Budapesztu trwała 1 godz. 30 min. i kosztowała nas niecałe 600 zł w obie strony.
Jeśli chodzi o komunikację, to wykupiliśmy sobie karty miejskie, upoważniające do przejazdów na wszystkie linie metra i autobusowe. Jak się okazało, karty bardzo nam się przydały i często z nich korzystaliśmy. Jest możliwość odbioru kart na lotnisku, co było dla nas bardzo wygodne. Nam wystarczyły karty 48h, której koszt wynosił 27,5 €. Popularnym środkiem transportu po mieście jest także segway – koszt wypożyczenia ok. 20 € za godzinę.
źródło: https://www.regiondo.com/budapest-card
Zakwaterowanie – gdzie szukać noclegu?
W internecie można znaleźć wiele ofert hoteli i dopasować je do swoich potrzeb. Dla nas istotna była lokalizacja oraz własna łazienka. Skorzystaliśmy z popularnego serwisu https://www.booking.com i wybraliśmy Best Choice Hostel znajdujący się przy Váci utca – w bezpośrednim sąsiedztwie deptaku, restauracji, kafejek i ekskluzywnych sklepów. Obsługa była bardzo miła i pomocna, pokój czysty z własną łazienką, lodówką i internetem Wi-Fi, a dzięki lokalizacji w samym centrum miasta mogliśmy bardzo dużo zwiedzić. Za 2 noce zapłaciliśmy 104 €.
źródło: https://www.booking.com/hotel/hu/best-choice-hostel.pl.html
Jedzenie – czego musisz spróbować?
Wizytówką węgierskiej kuchni jest gulyásleves – bogracz. Jest to zupa gulaszowa z kawałkami wołowiny, ziemniakami, cebulą, marchewką, pomidorami oraz dużą ilością ostrej papryki, podawana z białym pieczywem. Drugą typowo węgierską potrawą jest lecsó – czyli popularne również w Polsce leczo. W węgierskim wydaniu leczo jest bogate w kiełbasę, kluseczki, ziemniaki, pomidory, cebulę, i cukinię, obowiązkowo przyprawione ostrą papryką. Do tego idealne na upalne dni, zimne regionalne piwo – Dreher. Za taki obiad zapłaciliśmy ok. 5000 ft (20 €).
źródło: http://www.doppiobistro.hu/
źródło: http://www.doppiobistro.hu/
Warto odwiedzić także jeden z licznych straganów typu street food. Przy Váci utca jest ich bardzo dużo i w jednym z nich mieliśmy przyjemność zjeść kolejną charakterystyczną dla tego regionu potrawę, czyli lángos – langosz. Jest to rodzaj placka mączno-ziemniaczanego smażonego na głębokim oleju, z różnymi dodatkami – tradycyjnie ze śmietaną, cukrem i żółtym serem. Do picia słynne węgierskie białe, słodkie wino Tokaj. Cena ok. 7500 ft (30€).
źródło: https://budapestflow.com/best-hungarian-street-food-budapest/
źródło: http://www.beresbor.hu/en/beres-tokaji-aszu-6-puttonyos-2007-2.html
Prawdziwym łasuchom na pewno spodoba się pomysł, aby udać się do znanej kawiarni Molnár's kürtőskalács. Miejscowym specjałem jest kürtőskalács – sękacz, ciasto drożdżowe wypiekane na rożnie razem z brązowym cukrem. Powierzchnia ciasta jest uzupełniana dodatkami takimi jak cynamon, orzechy, czekolada. Podawane razem z lodami, wewnątrz słodkiego sękacza. Zestaw taki jak na zdjęciu kosztował nas 3000 ft (12 €).
źródło: https://dailynewshungary.com/recipe-week-chimney-cake/
źródło: http://kurtoskalacs.com/en/galeria/
Smakiem, którego długo nie zapomnimy był smak piwa z regionalnej warzelni Rizmajer Sörház. Browarnicy warzą tam świetne piwo razem z owocami: wiśniami, malinami, jabłkami, gruszkami, pomarańczami, oraz standardowe jasne i ciemne piwa. Wielka szkoda, że nie są dostępne w Polsce. Spróbowaliśmy także tradycyjnego węgierskiego trunku o nazwie Pálinka. Jest to rodzaj wódki, produkowanej z owoców o zawartości alkoholu ok. 70%. Cena piwa to ok. 500 – 700 ft (2 – 2,5€), a 50 ml palinki ok. 1000 – 1200 ft (4 – 4,5€).
źródło: https://hovamenjek.hu/budapest-xxi-kerulet/rizmajer-kezmuves-sorhaz
źródło: http://gotohungary.com/palinka
Zapraszamy do dyskusji i obejrzenia części 2. Pozdrawiamy!
zdjęcia bez podpisu są własnością autora