,,Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą cię ranić"
Włóczykij.
Czy ktoś z Was czytał kiedyś ,,Dolinę Muminków"? Pewnie tak, wiec na pewno znacie Włóczykija. To bardzo mądry, wymyślony facet, mimo że w jego usta słowa wkładała autorka książki.
To prawda, że nikt nie powiedział, że dobre decyzje są łatwe i że nie będą ranić, wręcz przeciwnie. Okupione często są cierpieniem, poczuciem winy i wyrzutami sumienia, które rozlewają się po organizmie jak trujący jad. Ten jad wkrada się wszędzie, zatruwa nasze myśli i paraliżuje strachem ,,co będzie jeśli nie wszystko się uda?". Myślę, że każdy z nas ma takie odczucia niestety. Ze wszystkimi problemami jesteśmy sami i codziennie drżymy o słuszność naszego wyboru. Mimo tego, że zakończyłam stary etap swojego życia, nie jestem osobą szczęśliwą i pełną wiary w nowe jutro. Zdaję sobie sprawę, że wszystko stopniowo i powoli będzie się klarowało, ale zawsze jest jakieś ale... Dopiero teraz mój plecak z kamieniami mi ciąży. Próbuję stanąć twarzą w twarz z moimi lękami i obawami. Niejedna łza płynie po policzku, ale będąc między ludźmi obowiązuje uśmiech nr 102. Najpiękniejszy i najjaśniejszy ze wszystkich. Taki tylko dla obcych ludzi, którzy nie mogą wiedzieć... Bo i po co?Teraz jest bardzo mało pozytywnie nastawionych i dobrych ludzi. Nie potrafię powiedzieć jaka jestem, ale nie przejdę obojętnie obok staruszki, która nie radzi sobie z zakupami. Ocenę pozostawiam osobom, które codziennie obcują ze mną.
Nie wiem, co przyniesie jutro, ale będzie to na pewno ogromny UŚMIECH na mojej twarzy...