a jak to możliwe? mój rekord to 17 godzin chyba było to za czasów gimnazjalnych i kiedy napiłem się tak ,ze straciłem przytomność. Później jak sie przebudziłem dotarłem do domu to spałem cos koło 17 godzin dokładnie to nie wiem czy więcej czy mnie troche ale zaokrąglam do 17 godzin mieszkańcy myśleli ,ze nie żyje. Oczywiście to nie tak nieustannie ale przebudziłem się napiłem herbaty gorącej i dalej do spania.
RE: Rekord Guinessa - rekord w niespaniu