Ja mogę pochwalić się tym, że przez całe życie wypaliłem pół papierosa i to na "dymki" i jest mi z tym bardzo dobrze. Być może bardzo pomogło mi to że u mnie w domu nikt nie palił, więc nie ciągnęło mnie do tego.
Ja mogę pochwalić się tym, że przez całe życie wypaliłem pół papierosa i to na "dymki" i jest mi z tym bardzo dobrze. Być może bardzo pomogło mi to że u mnie w domu nikt nie palił, więc nie ciągnęło mnie do tego.
RE: Palenie zabija. Już pora rzucić to świństwo!