Hej,
Kontynuując temat samoobrony wrzucam mój pierwszy międzyklubowy sparing. Poziom nie jest powalający, ale myśle, że takie umiejętności spokonie pozwolą na odparcie ataku rozjuszonego Sebixa. Pamiętam to uczucie kiedy pierwszy raz wychodziłem do ringu. Na sali było może 40 osób, a ja miałem niezły stresik. Zachęcam do trenowania sztuk walki dla zdrowia, samopoczucia i własnego bezpieczeństwa. Zapraszam do oglądania, ja to ten w pomarańczowej koszulce.
▶️ DTube
▶️ IPFS