Moje miasteczko też ma problem z zanieczyszczonym w zimie powietrzem. Znajduje się w specyficznie ukształtowanym terenie - niby nie w typowej kotlinie, ale jednak układ wzgórz i doliny strumieni robią swoje. Trudno powiedzieć, co takiego jest spalane (kiedyś jako winnego wskazywano odpady z produkcji mebli - teraz nie wiem). Obserwowana jest wysoka zachorowalność dzieci na choroby układu oddechowego, w tym astmę.
Jednocześnie panuje jakaś zbiorowa paranoja. Gdy budowaliśmy dom, wszyscy stukali się w głowy na zaprojektowane grubości ocieplenia. Lokalne hurtownie twierdziły, że "nie prowadzą". W końcu machnęłam ręką i ściągnęłam stosowne materiały na zasadzie zakupu gdzieś na Mazowszu i dowozu prosto od producenta z lubuskiego.
A teraz wszyscy zdziwieni, że czteroosobowa rodzina rocznie za gaz płaci 2000-2200 zł. Mamy kocioł dwufunkcyjny i gotuję wszystko na gazie. Sąsiedzi, którzy wybrali gaz i standardowe docieplenia płacą 4000-5000 zł. Około 5000 kosztuje ogrzewanie gazem 60-metrowego mieszkania w starym budownictwie we Wrocławiu.
RE: Smogue!