Wystarczy raz zaangażować się w dowolną akcję pomocy publicznej lub projekt dofinansowywany środkami publicznymi/unijnymi, żeby zacząć rozumieć, jak niewdzięcznym zadaniem jest robienie czegokolwiek na większą skalę. Papiery, rozliczenia, sprawozdania, umowy współpracy, potwierdzenia, deklaracje, protokoły wyboru najkorzystniejszych ofert.
Fakt - można pomóc codziennie w drobny sposób, ale działając w ten sposób przeciętny człowiek nie pomaga w rozwiązaniu problemu czy polepszeniu sytuacji. W miarę znaczącym gestem może być przekazanie 1% podatku na konkretny cel, ale to też pod warunkiem, że ten sam cel wesprze większa liczba osób.
Wszystkie dzieci korzystają ze sprzętu WOŚP, nie tylko potrzebujące specjalistycznej opieki czy operacji. Oddziały neonatologiczne i położnicze szpitali dostały sprzęt do badania słuchu noworodków i jest to teraz standardem.
RE: Bardzo przepraszam za wpis o WOŚP