Główną różnicą jest to
Że za drugą halucynacją stoi siła militarna, pokityczna i gospodarcza, której bitcoin nie ma. Bitcoin nie ma gwaranta, a jego wartość na charakter wyłącznie spekulacyjny. To oczywiście nie znaczy, że będzie tak na zawsze, ale porównywanie i mówienie że obie waluty są złudzenialem, jest raczej nietrafione.
Na przykład transakcje przeprowadzane w systemie bitcoin są rejestrowane w niezapisywalnej księdze, która opiera się nie na autorytecie banków lub rządów, ale na mocy publicznej sieci komputerowej, do której każdy może dołączyć.
Wydaje mi się że miałaś na myśli "nienadpisywalnej". Wszyscy mogą dołączyć, jednocześnie ostatnio naukowcy ostrzegali, że Chiny mogą wkrótce mieć dość górników z wystarczającą mocą, żeby przejąć całą sieć bitcoin atakiem (mam nadzieję że nie przeinaczam) 51%.
Blockchain może być zaadoptowany w systemach finansowych świata, ale dla typowego człowieka nie zmieni to zbyt wiele spadną za to koszty zabezpieczeń spójności systemów finansowych.
RE: Bitcoin to zbiorowa halucynacja