Bywałem na podobnej giełdzie w Lubinie, mam zamiar wybrać się na podobną we Wrocławiu. Rodzice kupili ostatnio nieuzywaną, ale wiekową sokowirówkę za 20 zł :)
Bywałem na podobnej giełdzie w Lubinie, mam zamiar wybrać się na podobną we Wrocławiu. Rodzice kupili ostatnio nieuzywaną, ale wiekową sokowirówkę za 20 zł :)
RE: Koszalińska "Giełda" - czyli handel rodem z amerykańskich filmów