Każdy z nas używa internetu jednak internet, z którego my korzystamy to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Bowiem to czego udostępnić w internecie nie można (z przyczyn prawnych najczęściej) ląduje w sieci Tor. W podziemiu...
Tor to tzw. sieć cebulowa. Cebulowa ponieważ wykorzystuje "warstwy". Tor działa w następujący sposób...
Uruchamiamy sieć tor, nasz komputer łączy się z innym użytkownikiem sieci tor, tamten z jeszcze innym i tak dalej, nawet do kilkudziesięciu komputerów. A następnie do serwera strony.
Ten obrazek bardzo ładnie prezentuje sieć tor.
Dlatego jest to miejsce, w którym znajdują się treści o których byśmy nie myśleli znaleźć w internecie. Od pornografii (nie takiej normalnej...) do internetowych sklepów, sprzedających broń, narkotyki, a nawet płatnych morderców.
Tutaj jest film autorstwa pewnego polskiego YT'bera, przedstawia kilka znalezisk w deepweb'ie
Czemu treści z deepweb'u nie znikają?
Właśnie, nie tak łatwo jest zdjąć coś z deepweb, strony stoją na serwerach wykorzystujących także sieć tor, więc dojście do nich jest bardzo trudne. To zazwyczaj bardzo duże serwerownie, na luzie można znaleźć ofertę ich hostingu.Da się walczyć z deepweb'owymi przestępcami?
Tak, da się. Jest to bardzo... Bardzo trudne jednak możliwe.Dla przykładu, jakiś czas temu z sieci tor zniknął największy sklep z narkotykami i innymi nielegalnymi rzeczami "Alphabay market" a jego założyciel został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. Grubo, nie? Lecz zdarza się to bardzo rzadko. Za każdym razem gdy się łączymy z torem jesteśmy maskowani przez kilkanaście/dziesiąt komputerów, więc dojście do nas jest praktycznie nie realne.
Czy deepweb jest legalny?
Tak, każdy może pobrać sobie przeglądarkę i z niej korzystać. W końcu nie wszystkie treści tam to przepisy na hodowle marihuany czy inne... Jest wiele ciekawych i mądrych treści.Dziękuję, za przeczytanie możesz zostawić upvote, komentarz czy co tam chcesz :).