Rzymianie z pewnym niesmakiem wspomogli mamertyńską małpę z brzytwą z Messany. Ci kampanijscy najemnicy w barbarzyńskim i bezprawnym stylu plądrowali północno-wschodnie tereny Sycylii, popadając tym samym w konflikt z Syrakuzami. Dla Rzymu stawką było panowanie w basenie Morza Śródziemnego, gdzie największym zagrożeniem była Kartagina, a nie Syrakuzy przeciwko którym Rzymianie początkowo wystąpili. Zderzenie tych dwóch kolosów było nieuniknione – a co za tym idzie – alians między Kartaginą a Syrakuzami, które od wieków rywalizowały między sobą o wpływy na Sycylii, stał się faktem. Ostatecznie Syrakuzy oszołomione rzymską kampanią lądową skapitulowały i przeszły na stronę Rzymu przeciwko Kartaginie. Drobny konflikt między Syrakuzami a mamertyńskimi najemnikami otworzył drzwi do krwawej wojny, której wynik miał zaważyć nad dalszymi losami Imperium Rzymskiego i europejskiego kontynentu. Rozpoczęła się Pierwsza Wojna Punicka (264-241 p.n.e.).
