Pewnie są takie softy, lecz nikt z tego nie korzysta (bynajmniej nie słyszałem). Po prostu trzeba się tego nauczyć.
Z urlopami to tak, inni ogarniają mój region a jeśli chorobowe/urlop jest dłuższy niż półtora miesiąca to starają się na szybko kogoś zatrudnić na zastępstwo. Niestety z tym też jest dużo utrudnień i gdy wrócisz do pracy to możesz zostać zasypany listami i paczkami bo ktoś nie dał rady.
RE: Praca jako listonosz samochodowy