Po poście pomyślałem o kopalni. Naszej krajowej.
Jest sobie np. taka Alpereum albo Ubiqpool.com, które są małe, przytłoczone przez gigantów jak ethermine albo genesis....
Tak mieszam waluty ale chodzi o porównanie.
Ale gdyby tak policzyć zysk z kopania dla Alpereum gdzie jest mniej ludzi z Ethermine to kasa jest porównywalna. Dlaczego?
No bo jest mniej chętnych do podziału. W ALP za blok dostaję ok. 0.03 ETH gdzie w Ethermine jest to 0.00cośtam. Zamiast rozdzielać to na 20 000 górników dzielimy tylko dla 300. Kopalnia zarabia mniej na % dla niej ale kopacze równie dużo, pod warunkiem że utrzymają przyzwoity poziom (np. blok co dzień dwa).
I tutaj wkracza pomysł. Ja mam do dyspozycji ok. 600 MH/s (1k$ na miesiąc), andzi mówi, że ma jakąś koparkę. Gdyby tak utworzyć związek, społeczność robotniczą można by kopać i ja bym bezpośrednio (bez udziału interfejsu białkowego) zamieniał wykopane przez nas waluty na Steem i przelewał na , lub bezpośrednio na TOP x polskich kont.
Oczywiście zaraz powiecie, że to przekręt. Dlatego nie rzucam się z tym pomysłem.
Po prostu proszę was o przemyślenie możliwości, opłacalności oraz czy są tu jacyś chętni?
Warunki ustali się jak będzie popyt.
Jeśli nie no to zostawiamy to i koniec tematu.
Dobranoc....
Steem it on!
~CN
EDIT
Mój pomysł jest taki.
- Otwieramy własną kopalnię wybranej przez nas waluty
- Wykopane dobro zostaje zamienione na steem
- Steem zostaje przelany na opcję 1* lub 2*
Wszystko będzie pod kontrolą opensourceowych skryptów żebyście widzieli, że kasa nie wypływa bokiem. Jeżeli wybierzemy ETH można spróbować z kontraktem.
Kwestie sporne
- Jaka waluta
- Jakie konta byłyby dofinansowywane