Jedyny czynnik jaki może modyfikować klimat na ziemi to słońce i nic więcej. Większa aktywność = cieplej mniejsza aktywność= zimniej. A gazy "cieplarniane" zwyczajnie uwalniają się z cieplejszego oceanu jak z podgrzanej butelki z wodą mineralną nic pa za tym. nie jest to przyczyna a efekt ocieplenia. Natomiast cała działalność człowieka w ciągu roku to ekwiwalent wybuchu małego wulkanu. zatem dlaczego na wykresach nie ma skoków CO2 po wielkich wybuchach wulkanów?
A tak z innej beczki ktoś pamiętam jeszcze dziurę ozonową? nie? ja pamiętam bo stary jestem. A pytam bo podobno już jej nie ma. Najlepsze jest to, że po tym jak europa i ameryka zaczęły tłuc lodówki bez freonowe psujące sie po 5 latach. to chiny puściły cała serie miliarda lodówek z freonem, który do dziś ulatnia sie do atmosfery :)
A więc fallow de money..... a poznasz prawdę.
RE: Człowiek vs Globalne ocieplenie