No tak. Swoją drogą cały Gdańsk przecież jest w dużej mierze oparty na układzie linearnym. I właśnie jakoś cały czas nie mogę zupełnie się przyzwyczaić. Zdecydowanie wolę układy koncentryczne jednak
No tak. Swoją drogą cały Gdańsk przecież jest w dużej mierze oparty na układzie linearnym. I właśnie jakoś cały czas nie mogę zupełnie się przyzwyczaić. Zdecydowanie wolę układy koncentryczne jednak
RE: Gdańskie falowce - eksperyment PRL-owskiego budownictwa