ten sposób... nie istnieje.
Cześć, siemanko!
Jako że dla wielu osób platforma ta jest sposobem na zarobek, to normalnym jest poszukiwanie drogi do celu. Dla niektórych to nagrywanie oryginalnego contentu na DTube, dla niektórych to komentowanie postów co większych delfinów, którzy czasem okazują się być sierotkami i upvotują każdy komentarz pod swoim postem, dla niektórych to rozbieranie się (chociaż nikogo z #polish nie kojarzę w takich nsfw klimatach!). Niektórzy spamują memami na DManii licząc na te słodziutkie stodularowe upvoty, niektórzy po prostu mają szczeście.
Albo szybkość, albo niezawodność.
Jedynym naprawdę niezawodnym sposobem na osiągnięcie pewnego sukcesu na steem jest robienie tego, co na jakiejkolwiek innej platformie social media - ciężka praca połączona z umiejętnością przykucia uwagi do swoich materiałów.
Nie trzeba długo główkować, by dojść do wniosku, że gdyby na #polish zaczął postować Łukasz Najder, na DTube Krzysztof Gonciarz, a na DLive streamować zacząłby Lirik, to nawet jeśli w tym alternatywnym świecie byliby kompletnie nieznanymi twórcami, to gdyby wykonywali tak dobrą i ciężką pracę jak obecnie w swoich mediach (tj. fb/yt/twitch) z pewnością również tu mogli.
Skoro ustaliliśmy już, że musisz mieć czas, to prawdopodobnie masz czas, bo urodziłeś się w Polsce, a nie w Indiach - nie musisz więc myśleć o STEEMie w perspektywie jakiegokolwiek zarobku, który pozwoli ci przeżyć, a jako czegoś, co potencjalnie może wpłynąć na twoje życie. Z pewnością stać cię więc na działanie kreatywne, bo nieskupione na błyskawicznym zarobku, a o charakterze bardziej hobbystycznym.
To prawdopodobnie mój najmniej odkrywczy post w życiu
Ale czuję, że warto go zamieścić na Steem. Bo wiele osób nadal myśli błędnie, na różne sposoby. Niektórzy, że się nie da; a zwyczajnie nie chcą zaangażować się w społeczność, lub poświęcić czasu na tworzenie. Niektórzy są chciwi i myślą, że 'oszukają system'. Niektórzy w ogóle próbują, ale odpychają od siebie widzów tworząc posty wielce kontrowersyjne; o religii, czy też posty rasistowskie, seksistowskie, zahaczają o antysemityzm, etc.
Nie tędy droga, jeśli chcesz zbudować szeroką publikę, a nie klikę.
Zbaczając coraz bardziej z pierwotnego tematu, smuci mnie to, że bardzo często spotykam osoby mądre, elokwentne, o wielu pasjach i potrafiące wypowiedzieć się na wiele tematów, co ich często łączy to swoisty brak pewności siebie wyrażany słowami jak na przykład "nie mam nic do powiedzenia".
Dlaczego więc dobry content warto udostępniać tu, a nie gdzie indziej?
Bo mimo wszystko STEEM posiada mechanizmy potrafiące wynagrodzić dobrych twórców od razu. Dobrym przykładem może być na przykład DTube, platforma wideo połączona ze steemem, gdzie czasem przeglądam filmy. Dosyć szybko przykuła moją uwagę (jej kanał DTube tutaj), która startując z pozycji początkującego twórcy z dosłownie zerowym wsparciem i brakiem kontaktów poprzez codzienne postowanie interesujących vlogów i swojej charyźmie osiągnęła w nieco ponad miesiąc naprawdę pokaźny sukces.
Takich osób jest więcej, mówię akurat o niej, bo ją faktycznie lubię i oglądam jej materiały. ;)
Zakończyć mój pościk mogę więc słowami:
Rób więcej, rób lepiej, a nie może pójść gorzej.
Yours,
@Dailydogger