Większych bredni na temat BDP dawno nie czytałem, nawet ze strony krytykantów pomysłu. Nie będę się tu rozpisywał za mocno, jutro wysmażę ripostę. Proszę tylko o robocze zdefiniowanie terminu lewak. Bo to jedno z bardziej efemerycznych określeń w polskiej przestrzeni publicznej.
RE: Lewackie pomysły - bezwarunkowy dochód podstawowy.