Rysunek dla kolegi, coś jakby anime, nie znam się na tym. Ale różowy pancerz nawet fajnie wygląda. Wiem, że nigdy nie uniosła by takiego topora, ale topór to moja ulubiona broń, więc nie wyobrażam sobie wojownika bez niego.
Rysunek dla kolegi, coś jakby anime, nie znam się na tym. Ale różowy pancerz nawet fajnie wygląda. Wiem, że nigdy nie uniosła by takiego topora, ale topór to moja ulubiona broń, więc nie wyobrażam sobie wojownika bez niego.