Media bezlitośnie terroryzują nas
wiadomościami o tym, ile osób już zachorowało na
Chińskie ZApalenie PłucA (CZAPA) i jak bardzo powinniśmy się teraz bać.
Ja postanowiłem wyjaśnić troszkę sytuację.
Przeanalizowałem twarde dane przy pomocy Excela (z pomocą Olka, eksperta od wykresów) i wyszło, że jak na razie, nie należy się zbytnio przejmować, ponieważ zagrożenie jest statystycznie rzecz biorąc pomijalne. Wykres słupkowy mówi właściwie wszystko, ale dla pewności zrobiliśmy również piechart, który tylko potwierdza naszą analizę .
Dla osób nie potrafiących w wykresy szybkie wyjaśnienie:
Nawet stukrotne zwiększenie ilości zachorowań nie zmieni znacząco wyglądu tych wykresów.
Jeśli zamienimy populację Chin na populację całego Świata, to sytuacja wygląda jeszcze korzystniej.
Statystyki nie kłamią.
Ale politycy, korporacje farmaceutyczne i sprzedajne media, tak.
Znacie kogoś kto umarł i nie żyje z powodu ptasiej albo świńskiej grypy? Jeśli tak, to napiszcie o tym książkę, bo byliście świadkami czegoś niesłychanie rzadkiego.
Te i inne apokaliptyczne pandemie, powodują właściwie tylko wypieki na twarzy telewidzów.
Efektem ubocznym jest zawsze przepływ gotówki z kieszeni przestraszonych mam wykupujących szczepionki
do kieszeni tłustych biznesmenów.