nr 289, Dawno, dawno temu w dziwnej krainie o nazwie PRL, gdzie panował okrutny władca „Komuch”…
nr 298, Wandy Wasilewskiej oczy szeroko zamknięte
nr 299, Żywot w tempie „Expressowym”
nr 302, W postawie Pileckiego było nieco próżności. I egoizmu
nr 306, Życie było wtedy tanie, w Armii Czerwonej szczególnie. Ostróda’46 – krwawe polsko-sowieckie porachunki
nr 315, Bezwzględni i nieuczciwi. A na pozór godni zaufania społecznego…
nr 318, „Najważniejsze recitale dałem w powstańczej Warszawie. Ktoś policzył, że było ich 104”
nr 319, Zarzucał Polakom, że miast dobić wroga, są mu w stanie przebaczyć i podać rękę