Czyli odeszłaś od Kościoła głównie przez złych i głupich ludzi... Może kiedyś wrócisz, nie zamykaj się na te kwestie. Jakby co na Facebooku jest fajna grupa "Jak jest w katolicyzmie?", gdzie możesz zadać dowolne pytania związane z wiarą i dostaniesz odpowiedzi na poziomie. Są tam ludzie, którzy dostrzegają teologiczny kryzys Kościoła przejawiający się np. w ocierających się o herezję bajaniach egzorcystów, którzy niepotrzebnie słuchają osób opętanych (tak jakby szatan był źródłem równie wiarygodnym, co Biblia i oficjalne objawienia), stąd ten incydent z pacyfką, który Cię spotkał, zwykłe niedouczenie utrwalane przez głupich hierarchów. Pamiętaj, że Kościół to nie tylko ludzie tu i teraz i w Twoim otoczeniu, ale też bardziej światli ludzie, w tym zmarli już Ojcowie Kościoła.
RE: Chciałam wierzyć żeby mieć łatwiej w życiu.