Może nie jestem fotografem idealnym, ale tak - potrafię się postarać. Powyżej możecie obejrzeć opus magnum światowej kultury. Zdjęcie przedstawiające mało, ale zarazem tak wiele. Zdjęcie przedstawiające smutek, radość, wzloty i upadki. Ba! Na tym zdjęciu można ujrzeć to, co widzą niewidomi! To, co było przed początkiem czasu i materii! Oraz to, czym stajemy się po naszym zniknięciu! Zdjęcie pełne sprzeczności...
Delektujcie się tą chwilą, ponieważ rzadko kiedy można ujrzeć takie dzieło. I zastanówcie się nad sobą, nad swoim życiem, nad waszymi celami. To może być dobry moment.
Dziękuję za tą poświęconą mi chwilę.