Bardzo lubię konkursy na Steem. Zakładam, że wiele z Was je lubi patrząc na zainteresowanie tego typu rozrywką. Tematy Tygodnia zmuszają do "wynalezienia" wpisu pod konkretny temat. Nie jest to może sztuka ekstremalnie trudna, ale wymaga dopasowania tematu, który przecież nie zawsze nas musi interesować.
Zaczynamy oczywiście analizować temat, szukać, czytać i tworzyć. Wychodzi nam piękny wpis, który postanawiamy umieścić dla potomnych na Blockchainie Steema. I czekamy do następnego tygodnia, gdy każdy wpis zostanie zebrany "w kupę" i ludzie zaczną go oceniać.
Podobnie wyglądają również inne konkursy - Kuchenne tworzone przez , rękodzieła
, czy mniej regularne tworzone przez nervi, kusior, dyzia, rozku i wielu innych braci i sióstr.
Osobiście staram się wspierać na ile mogę konkursy. Oczywiście te regularne bardziej, gdyż są pewnym symbolem, ale również te "mniej regularne" np. głosem Wise (by nagrody były większe - oczywiście bez przesady :D) [co często doprowadza do kłótni typu HURR DURR JAK TO WSPIERASZ KONKURSY, MNIE BYŚ DAŁ WIĘKSZY]).
Wszystkim nie dogodzisz.
Ale ten wpis nie jest bezpośrednio o konkursach ...
Coraz więcej osób przestaje brać udział we wszelkich zabawach. Powód jest prosty - W założeniach konkurs musi dawać jakąś szansę na wygraną. Oczywiście to od ludzi zależy czy dana osoba wygra, czy nie (bo często jest to "dobierane" drogą głosowania.
Problem pojawia się, gdy powstaje grupa (lub grupy, chociaż znam tylko jedną), która głosuje tylko na swoich ludzi. Chodzi o to, by wszelkie nagrody z konkursów (i nie tylko, ale tutaj ten temat poruszam) szły tylko do nich w miarę możliwości.
Powoduje to spory problem, gdyż wielu osobom nie chce się pisać wpisów. Bo po co, skoro na pewno nie wygrają?
I oczywiście nie mówię tu o sobie, bo nie uważam, że robię fenomenalne wpisy. Ale to na pierwszy rzut oka widać co się dzieje. Ludzie marudzą, ludzie przestają pisać, bo po co?
Dlatego apeluję do tej grupy. Grajcie fair play.
Oczywiście ktoś może zasugerować - A może reszta społeczności (965 osób? :P) powinna zrobić własną grupę i siłą głosować na innego kandydata. Ale dochodzimy w kolejną skrajność, bo wtedy po kij w ogóle ktoś ma pisać, skoro wszystko ustawione?
Drugą opcją jest oczywiście zbanowanie z głosowania osób z grup, ale też jest to po części absurdalne.
I ja rozumiem - parę dolarów więcej na koncie znajomego, ale no kurde. Nadgodzina w pracy czasem daje więcej. Dlatego apeluję o "Fair play" i tyle.
Oczywiście twórców konkursów apeluję do kontroli użytkowników, gdyż ludzie mogą przestać w ogóle uczestniczyć w Waszych projektach, bo nie będą widzieli sensu w tym (a to już się dzieje).