Każdy miał własny początek w STEEM - Naturalnie ja też - dzisiaj jako, że 1 stycznia, czyli pierwszy dzień nowego roku chciałem troszkę podsumować parę rzeczy, a także przemyśleć kilka innych.
Przed rejestracją
Historię powinienem zacząć od Wykopu jak zwykle, gdzie wielu z nas zaczynało. Jednak też nie do końca. W 2016 około pojawiła się na głównej informacja o portalu internetowym, który płaci użytkownikom ... I nawet napisałem w tym temacie ... i Noisy też tak był. Tak, w teorii w 2016 mogłem być na Steem ;) Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Maj 2017 roku - Noisy szuka osób na Wykop ... I tak jakoś się zgadaliśmy, musiał bardzo dużo czasu poświęcić "na mnie", by mnie wtajemniczyć, ale mam nadzieję, że się opłacało. Już wtedy pisałem artykuły na moją stronę (którą chyba ubiję - Pingwinek.net) i rozpoczynaliśmy kanał na Youtube - Many More. Chyba nawet Occulta tworzyłem, bo pojawił się na moim Introduce Yourself.
Na początku był chaos ...
Steem był dość pusty ... społeczność polska była, ale nie w takiej ilości jak teraz. Średnio na polish pojawiały się 3 posty dziennie (albo tak mi się wydaje). Trzeba było działać, wtedy postanowiłem pisać jeden artykuły dziennie - przez przynajmniej rok (a może i dłużej się uda?). Część tekstów było z mojej strony, ale nawet tam ostatecznie nie pisałem tyle, by było dużo materiałów - natomiast na tyle dużo, że dały mi czas na tworzenie coraz lepszych tekstów.
Steem Meetup
Noisy jako, że stał się głównym mistrzem Steem - ogłosił stworzenie Meetup we Wrocławiu - grzechem byłoby nie pojechać i tak też zrobiłem. Bardzo fajne spotkanie wtedy powstało, na którym spotkałem wiele ciekawych Steemowych osobistości, które są z nami do dziś - na przykład czy
. Chociaż pewnie nie byłem dobrym kompanem do rozmów to miło się słuchało ich opowieści z Kuby czy rozmów o sztucznej inteligencji.
Praca praca ...
Oczywiście dalej się rozwijałem na Steem, tworzyłem wpisy, zachęcałem innych do rejestracji i tworzenia treści, pomagałem na ile mogłem aż pewnego dnia chyba donkeypong napisał, że chce wspierać Polską społeczność i dostałem wotum zaufania (razem z ) od społeczności na pełnienie tej funkcji.
I to wszystko w ponad pół roku! :)
Przyszłość moja w Steem
Postaram się nie odejść nigdy z sieci - jest to miejsce, w którym warto być. Oczywiście jakby sytuacja życiowa zmusiła to trzeba byłoby się wstrzymać z publikowaniem treści, ale mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie.
Nawet kuratorstwo pokazuje dużo - zapłaciłem za 2GB internetu we Włoszech (80zł :/), ale robiłem co mogłem, by dalej wspierać naszą społeczność. W Przemyślu u babci nawet jak internet mobilny rwał to wkurzony - spędzałem z Wami czas i tworzyłem dalej ;)
Przyszłość Steem
Dzisiaj na Steem jest coraz więcej treści - muszę je czytać i czasami wiele godzin na tym spędzam. Myślę, że dojdziemy do momentu, gdy będziemy musieli własne tagi do każdej rzeczy zakładać - pl-memy, pl-muzyka, pl-bitcoin (...). Tag polish może stać się bardzo obleganym miejscem - zbyt obleganym.
Boję się troszkę różnych osób, które będą chciały "dokopać innej". Gdy do Steem wejdzie polityka (bez której radzimy sobie całkiem nieźle) czy inne kłótliwe tematy. Jednak mam nadzieję, że przezwyciężymy wszystko ;)
Na pewno Steem jako sieć ma bardzo duży potencjał. Przykładem niech będzie Radio Steem - stworzone przez użytkowników i dla użytkowników radio. Nie jest to projekt powiązany z siecią, ale pokazuje, że ludzie chcą być częścią społeczności. To nie pusta kryptowaluta, to cała sieć interakcji interpersonalnych - taki internet w internecie.
Oby rok 2018 był dla Was bardzo dobrym rokiem! Do zobaczenia z podobnym wpisem do 2019 roku ;)