Dla mnie nawet lepiej. Bo nikt nie zainwestuje w "zdecentralizowaną" platformę blogową, na której nikogo nie ma.
Myślisz, że czemu spora część polish wcześniej przeszła na WeKu? Bo Steem nie oferuje nic samym sobą (chociaż można się okłamywać), projekty upadają (Oddawać Utopiana gnomy), ludzie się wynoszą.
Ale może po prostu moja teza jest aktualna (z wpisu o Hard F**ku), że Dan Larimer opłaca witnessów, by doprowadzili do śmierci projektu, a on ich zgarnie w Voice - kto wie, kto wie.
Ale chętnie będę obserwował co będzie. Bo przecież cały czas powstaje konkurencja chętna przejąć rynek
RE: Hard f**k 21