Święta, święta ... i po świętach. No i oczywiście nowy rok też już się rozpoczął, więc po sylwestrze. A jako, że okazja dobra to pogadamy troszkę o świętach u Świadków Jehowy. Bo czemu by nie? ;-)
Czy typowe święta dostępne w naszej kulturze są obchodzone?
W zasadzie nie, są różne usprawiedliwienia tego stanu rzeczy (nie wszystkie znam) i się z Wami podzielę.
Po pierwsze żadne święta państwowe nie są obchodzone, jest to spowodowane tym, że zgodnie z religią ŚJ pełne oddanie należy się Bogu, a nie państwom czy rządom. Tak samo Świadkowie nie pełnią (lub nie powinni?) żadnych funkcji rządowych (nie są posłami itd), nie wdają się w politykę i ich zasada to być neutralnym w kwestiach państwowych.
Święta religijne typowe jak "Święty Mikołaj" czy "Wielkanoc" też nie są brane pod uwagę często jako święta pogańskie, które raczej są u nas przez ogólne tradycje niż zalecenie Boże. Oznacza to mniej więcej tyle, że nie podobają się Bogu i nie powinno się ich obchodzić.
A jak z urodzinami, które są świętem osobistym? Ogólnie (z tego co pamiętam) są dwie sytuacje, dla których urodzin się nie obchodzi. Głównie za sprawą urodzin Heroda, na których został ścięty Jan Chrzciciel, czyli przyjaciel Jezusa. Oczywiście nie trzeba bezpośrednio tego traktować jako "zwykłego dnia", a coś w stylu dnia wspominania niż imprez.
Czy więc nie ma żadnych świąt?
W zasadzie jest tylko jedno święto, które obchodzą Świadkowie Jehowy i jest to pamiątka śmierci Jezusa Chrystusa, która odbywa się 14 Nisan (kalendarza Żydowskiego), w którym to dniu Jezus został zabity. Ogólnie przed i po czyta się z biblii wersety, które przedstawiają ostatnie dni życia Jezusa.
Samo spotkanie (owego 14 Nisan) ma charakter informacyjny dlaczego obchodzi się to święto, co dała ofiara Jezusa, dlaczego ważne jest to wydarzenie dla nas i tak dalej.