W odwiedziny niedawno przyjechała moja przyjaciółka ze swym uroczym pudelkiem, nazwanym pieszczotliwie - Rubens. Ale niech nie zmyli Was jego postura. Rubens lubi farby, lubi pomagać i kilkukrotnie odwiedził już progi krakowskiego ASP, dodając otuchy i nadziei studentom. Oraz kilka cennych, malarskich wskazówek.
Zdjęcie zrobione na dziedzińcu Królestwa Bez Kresu
Canon EOS 60D, f/1.8, 80mm