Lipiec tego roku upłynął mi pod znakiem Camino. Wrac z koleżanką przeszłyśmy drogę św. Jakuba z Porto, brzegiem oceanu. Mam nadzieję, że uda mi się opowiedzieć trochę o samej wędrówce w ramach podróżniczej środynw KBK.
Szlak Camino jest oznaczany żółtymi strzałkami oraz płytkami z symbolem muszli.
Dla wędrujących widok tego kafelka to potwierdzenie, że idą w dobrym kierunku, że nie zgubili drogi. Gdy więc po powrocie wzięłam udział w kolejnych warsztatach ceramicznych w Królestwie Bez Kresu koniecznie chciałam stworzyć swoją własną muszelkę, która będzie mogła mi przypominać o przebytej drodze. Po wypaleniu chcę pomalować muszlę na żółto a tło na granatowo.
A poniżej cały proces powstawania mojego kafelka ☺️