Powinienem jakoś inaczej przerwać moje półroczne milczenie, ale sprawa jest ważna i aktualna. Załóżmy, więc, że ten post ma jakiś nadzwyczajny tryb.
Właśnie sie dowiedziałem, że moja koleżanka Dominika (25 lat) ma stwardnienie rozsiane.
Zła wiadomość jest taka, że to już tak zostanie. Cholerstwo leczy sie objawowo i na razie nie ma lekarstwa, które mogłoby pokonać chorobę. Dobra wiadomość jest taka, że Dominika może z tym całkiem długo i normalnie żyć, jeśli odpowiednio się o to zatroszczy. Możemy jej w tym pomóc! Jak?
Możemy przekazać 1% naszego podatku na cel rehabilitacji Dominiki! Szczególy poniżej:
Gorąco do tego Was wszystkich zachęcam. Nie dość że Dominika będzie pochytana, to jeszcze uratujemy 1% naszej krwawicy przed złodziejskimi pazurami aparatu państwowego. Moim zdaniem sie opłaca.
Co to jest stwardnienie rozsiane?
Po upływie jakiegoś czasu (rzut może trwać nawet kilkanaście tygodni), zastosowaniu odpowiednich leków i zabiegów rehabilitacyjnych - nadchodzi reemisja choroby, czyli powrót do normalnego funkcjonowania organizmu.
Choroba może przebiegac w różnym tempie - dużo zależy od opieki nad chorym i od jego trybu życia. Niestety na razie nie odkryto skutecznego leku - chory musi bardzo na siebie uważać i otrzymywać właściwą pomoc lekarską, gdy nadchodzą rzuty.
Dominika to twarda baba, ale czeka ją naprawdę ciężka walka. Dlatego nasza pomoc bardzo się przyda. No to zapraszam do przekazywania swoich procentów - zostaną bardzo konstruktywnie wydane.
W imieniu swoim, Dominiki i jej przyszłego męża (ślub w maju) serdecznie dziękuję wszystkim darczyńcom. Excelsior!
Śląskie Stowarzyszenie Chorych na SM Sezam:
http://sezam.ochojski.com/start