W syropie to tak podobnie jak konfitury, gdzie owoce są w całości.
Zasypuję winogrona cukrem i zostawiam. Potem gotuję na małym ogniu, zostawiam i znowu. Aż owoce będą szkliste.
To jest pyszne!
Można dodać do słoiczków trochę orzechów i migdałów.
W Grecji robią w syropie wszelkie owoce. Jest to gotowy deser jadany łyżeczką. Coś jak u nas konfitura.
Zrobiłam kiedyś z czerwonych winogron z pestkami, odmiana o smaku truskawkowym. To była rewelacja smakowa ale były też pestki.
I z czerwonych było gęste, jak galaretka. Z białych syrop jest rzadszy.
RE: Dżem winogronowy z goździkami i imbirem