Moja kolekcja białego złota❤
Węgierska porcelana Hollohaza z lat 60-70 tych.
Gryfne Frelki z Węgier przyjechały, bo tu Karlusa poznać chciały💃
Figurki kupuję od Węgrów. Mają ciekawe historie. Młoda dziewczyna sprzdała mi 3 i powiedziała, że to po jej zmarłej babci. Dziadek podarował jej całą kolekcję na rózne okoliczności na urodziny, ślub...
Inny Pan sprzdawał wszystko co zostało po mamie.
Mam też juź bliskiego kolegę, który jest kolekcjonerem i ma dostęp do cudownych rzeczy, prowadzi galerię. Zna sie na antykach. Często mi doradza, czy warto coś kupić.
Wysłał mi swoją kolekcję Osz Szabo Antonia.
Chciałam kupić jego chłopca z hula-hop.
Swojego nie chce oddać , ale już znalazł też dla mnie...
Wysyła mi bardzo dużo pięknych rzeczy i pyta chcesz kupić???
Teraz wysłał taki antyk.
Może ktoś skupuje antyki, to co mi nie pasuje do kolekcji muszę sprzedać, by kupić to co kocham❤