Holandia... kraj gdzie wg. wikipedii:
"W 2009 roku najważniejszymi religiami były chrześcijaństwo: katolicyzm – 24,7% (spadek z 40,5% w 1971 roku)"
Już po tym jednym zdaniu widać jak bardzo zsekularyzowanym krajem jest Holandia. Chciałbym w tym poście pokazać zdjęcia kościoła niedaleko mnie. Kościoła, który już nie jest kościołem.
Jest teraz sklepem second hand...
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w Polsce i dziękuje za to Bogu..
Dzisiaj zrobiłem parę zdjęć tego przybytku - niestety tylko z zewnątrz bo przecież jest niedziela, więc kościół jest zamknięty... (sic!)
A tutaj opuszczona plebania..
Byłem kilka razy w środku i powiem wam że stwarza to bardzo przygnębiające wrażenie. Ten zapach kościoła, te dźwięki, ta akustyka... i te stragany porozkładane na całej długości...
Ale przyroda lubi równowagę, więc na miejsce zsekularyzowanych Holendrów przyjechali bardzo wierzący Marokańczycy i trochę mniej wierzący Turcy... i kościoły zostają wysprzedawane lub zarastają krzakami, a meczety rosną jak grzyby po deszczu...