Dlaczego "Boardwalk Empire" polski tytuł - Zakazane Imperium jest na 11# miejscu rankingu seriali HBO (za Filmwebem) trudno powiedzieć, doceniam realizację ale większość ostatnio oglądanych rzeczy (poza animacjami) wydaje mi się bardziej rzemiosłem niż czymś prawdziwie ciekawym.
Postać głównego (anty?)-bohatera Nuckego Thompsona odbiega też raczej od prawdy historycznej - na pewno był manipulatorem i szarą eminencją dla kulisów władzy A.C. i okolic (Altantic City) ale nie udowodniono żeby kogokolwiek osobiście sprzątnął albo brał udział w walce o strefy wpływów doby prohibicji.
Cześć wątków jest przewidywalna - "choroba" Komandora.
Na plus na pewno klimat i muzyka z lat 20-30 (jazz / blues, wpadające w ucho standardy ).
Alfonso - Al - Capone postać dość istotna dla fabuły choć na razie nie pierwszoplanowa jest ukazany jako człeczyna dość prostacki i niezbyt błyskotliwy - choć pod koniec trochę zaczyna się wyrabiać.
Agent federalny walczący o całkowitą prohibicję van Alden jest na swój sposób dziwolągiem zarówno prywatnie jak i fanatycznym fundamentalistą przez co trudno mu kibicować.
Wątek irlandzkiego / amerykańskiego weterana, który idzie w gangster-kę Jimmego Darmondego wydaje się zajmować więcej czasu ekranowego niż machinacje i podboje Nuckego Thompsona (Jimmy początkowo był zresztą jego wychowankiem i kierowcą ).
Dużo barwy i humoru wnosi też niemiecki służący Thompsona (a także pod koniec jego działania są nader isotne fabularnie, ale bez spojlerów) .
Ogólnie jest to serial o tym jak korumpująca i cyniczna jest władza, Nucky jako skarbnik i jego brat szeryf A.C. rozdają karty, kolejne sezony biegną rytmem różnych fajnych świąt i okresowych wydarzeń jak kolejno : Sylwester / Dzień Św Patryka (marzec) / Halloween ( i wybory burmistrza A.C. oraz prezydenckie całych Stanów) .
Kwestie rasizmu nie są uładzone i cukrowane jak wydaje się być w nowszych produkcjach (ogólnie Netflix, Lovecraft Country i Watchman) choć szef produkcji bimbru przez murzynów "Chalky White" jest niezłym kawałem gangstera.
Steve Buscemi zdecydowanie robi dobrą robotę jako główna postać serialu. Wydaje się idealny do tej roli- trudno powiedzieć coś więcej.
Fajnie jest też przedstawiona antyalkoholowa liga kobiet i kwestie praw wyborczych oraz równouprawnienia.
Trudno powiedzieć czy to serial gangsterski czy obyczajowy - jest (jak na razie) lżejszy niż Peaky Blinders ale trudno tu o jakieś wielkie olśnienia.
Rozpisałem się - mimo mojego marudzenia fakt, że obejrzałem 12 odcinków w około tygodnia jest niezłą rekomendacją - dziś startuję z sezonem drugim - zobaczymy ile wytrwam ( podobno psuje się dopiero w ostatnim) .
warto na pewno zapoznać się z biografią historycznego pierwowzoru Nuckego T.
https://en.wikipedia.org/wiki/Enoch_L._Johnson
no i niestety szukając linkó z YouTube właśnei zzspoilowałem sobie wątek śmierci jednego z głównych bohaterów - Epic Fail - ;(
na pocieszenie reklama proteinowych batoników parodiująca czołówkę - kto nie oglądał nie załapie i tak :D !