Wróciłem do serialu po dłuższej przerwie i jest dobrze, orientuję się że główny antagonista mącący w interesach związanych z handlem nielegalnym alkoholem Nuckego Thompsona jest grany przez aktora który grał główną postać w innym serialu HBO Vinyl (recenzowałem lubi pisałem o nim kilkakrotnie) gra go Bobby Cannavale jako Gyp Rosetti.
Załapałem dopiero w 3cim odcinku co nie świadczy zbyt dobrze o mojej spostrzegawczości
(świetny kawałek kończący odcinek)
Odcinek całkiem niezły, rozwija wątki rożnych postaci przedstawionych w serialu, skupiając się na bezsenności i wizjach zdradzonego i wykończonego podwładnego dręczących Nuckego.
Sam tytuł odcinka jest nieżłym pomysłem - Thompson kazał swemu podwładnemu powtórzyć życzenia dobrego szczęścia - po włosku - które Rosetti wygłosił dla nich obu wznosząc toast podczas kolacji z UNuckym ale Irlandczyk zapisał fonetycznie BONE FOR TUNA (zamiast buona fortuna) świetna koncepcja.