Po powrocie z Nowej Huty zamulam przy dwóch odcinkach Boardwalk Empire, Rimworldzie i sam już nie pamiętam czym .
W poniedziałek po przejrzeniu internetowych nagłówków w tym liście cytatów z Radia Erewań (sam nie wiem jak to się stało)
https://web.archive.org/web/20171122041451/http://www.kaila.pl/humor/erewan.htm
Znajduję kanał na YouTubie reklamujący po raz kolejny Daggerfall Unity (projekt przeniesienia gry z 1996 na bardziej współczesny silnik) ku mojej frustracji dość długo nie udaje się go uruchomić , po czym okazuje się że jest to z jakichś przyczyn możliwe tylko na pendrivie ...
dokładnie ten filmik przekonał mnie do ponownej instalacji Daggerfall unity
poza tym obejrzałem "King's Man" - trzecia odsłona serii , słaba i nijaka - choć dziejąca się w realiach (pseudo realiach) historycznych 1900-1918
słabe 3+/6 moim zdaniem
No i udało się pojeździć około 2 h rowerem tu i tam ....