Jedno pewno łączy się z drugim : ) , skończyłem oglądać Kompanię Braci (Band of Brothers) ostatnie dwa odcinki, pewno grałbym więcej w PoE (Path of Exile ) zainstalowane ponownie po krótkiej przygodzie z 8 lat temu, niestety na moim wiekowym sprzęcie gra dosyć często wywala do ekranu logowania, ponad 20 Gb instalacji zajęło wczoraj większość popołudnia i wymagało sporej żonglerki folderami na dyskach i pendrivie , zamiast tego gram od nowa w Valheim (bez innych graczy, tryb solo) pokonałem pierwszego bosa ale lokacja losowa mapy jest dość śmieszna - do większej części obszaru Czarnego Lasu (drugi, trudniejszy teren) trzeba będzie chyba pływać ...
Pogoda jest tak pieska, że nie wyszedłem dziś wcale z mieszkania. Do oglądanai zostaje Gravity Falls
z nudy oglądam też kanały YouTube ("Morskie opowieści" Gregora i coś nt oblężenia Wiednia przez armię Kary Mustafy)