Pora na kolejny odcinek mojej fotograficznej retrospekcji, czyli zdjęć z "mobilnika", które w większości zrobiłem przy okazji, bez zamiaru publikacji, ale z perspektywy czasu stworzyły całkiem ciekawą opowieść...
Tym razem sporo złoto-jesiennego Tarnowa. Do tego odrobina Krakowa i Lwowa.
1 października. Lwów.
5 października. Kraków.
12 października. Tarnów.
15 października. Tarnów.
15 października. Tarnów.
15 października. Tarnów.
15 października. Tarnów.
16 października. Kraków.
21 października. Tarnów.
21 października. Tarnów.
24 października. Tarnów.
26 października. Tarnów.
26 października. Tarnów.
26 października. Tarnów.