Uffff... skończyłem to w końcu! Oto moja prezentacja (ostatnia w tym semestrze) zrobiona na Kulturę eksperymentu. Spędziłem nad nią cały tydzień. Dotyczy czeskiej poezji eksperymentalnej i z racji, że musiałem o tym nawijać przez ponad pół godziny, to może mieć dobre właściwości nasenne. W normalnych warunkach omówiłbym temat w 15 minut...