No to zmiana klimatu. Tym razem kilka zimowych zdjęć z kolekcji Jana Wierzbińskiego. Na początek trzy zdjęcia zrobione przy Placu Szczepańskim. Widzimy na nim Pałac Sztuki (Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych) oraz budynek (lub raczej jego fragment), który już nie istnieje, bo na jego miejscu obecnie stoi betonowy kloc w postaci Bunkra Sztuki. Ten budynek to tzw. "Drobnerion". W 1914 roku Franciszek Klein w "Plantach Krakowskich" pisał:
Gorzej jest z budynkiem restaracyi Drobnera, który pretensyonalną krzykliwością swego stylu uderza niemiłe oko. Równocześnie sam właściciel tego zakładu przyczynia się do oszpecenia plantacyi w gorszący sposób. Pominąwszy już dziwny co najmniej pomysł kąpielowych koszów, osłonę przed słońcem w cieniu wielkich kasztanów - trudno powstrzymać oburzenie na widok, w najwyższym stopniu brzydkich i niesmacznych szyldów ogłoszeniowych malowanych na ścianie kawiarni, reklamujących firmę sklepu R. Drobnera i inne. Nie dość, że restauracya Drobnera ciągnie zyski z plantacyi nie poczuwając się zupełnie do obywatelskiego obowiązku upiększenia choćby tylko tego kawałka ogrodu przez siebie zajmowanego, ale przeciwnie nie gardząc nawet tak mizernym dochodem jak czynsz za wynajem muru pod reklamę.
Niestety budynek zburzono w 1965 roku i postawiono w jego miejscu wspomniany już "betonowy kloc". Fotografie natomiast wykonano zapewne końcem lat 50-tych. Janusz Wierzbiński był jeszcze chłopcem, a na placu jeszcze nie było parkingu...
Kolejne zdjęcia zostały zrobione na początku lat 60-tych. Janusz jest już starszy. Ma kilkanaście lat, jego siostra Maria jest jeszcze małym dzieckiem. Fotografie zrobiono na Plantach, ale w którym miejscu dokładnie? Trudno mi to określić...