No i minął tydzień. Wciąż nie wiem kiedy mam egzamin z Kultury polskiej XXI wieku, ale niechybnie odbędzie się on w nadchodzącym tygodniu. Dziś więc zakończyłem ostatnią planowaną książkę. Teraz może jeszcze obejrzę kilka filmów (jeśli starczy czasu).
Co zaś się tyczy książek...
Łukasz Orbitowski zawiódł mnie. "Choć ze mną" zapowiadało się całkiem dobrze. W połowie jednak książka zaczęła się dłużyć. Do tego autor ciągle starał się pouczać świat i moralizować. Ogólnie bez szału. Ale dość sporo można wycisnąć pod kątem egzaminu: KIEDYŚ, MIEJSCE, ON/ONA, PRZEMOC, RELACJE, ZMIANA.
Kolejne dwie książki wybrałem kierując się sugestiami . Wybór był niewielki, bo abonament Audioteki obejmuje tylko część nagranych powieści.
Na początek wchłonąłem Radka Raka. Wchłonąłem, bo "Pełnia Światła" była bardzo krótka, niekoniecznie wciągająca. Opowieść o człowieku, który zamienił się w kota. Sądziłem, że będzie sporo wątków ekologicznych, a było bardziej o relacjach. Tematy: MIEJSCE (tylko liźnięte, niewiele dowiedziałem się o Tarnowskich Górach), ON/ONA, PRZYJEMNOŚĆ, RELACJE, ZMIANA.
Na koniec Jakub Małecki i "Nikt nie idzie". Ogólnie trudno było się połapać w wątkach, które skakały między ludźmi i czasami. Wciągająca powieść, choć zakończenie rozczarowujące. Ucięte. Tematy, pod które można podciągnąć: KIEDYŚ, MIEJSCE, ON/ONA, RELACJE, ZMIANA, ZIEMIA.
I to by było na tyle. Niestety moja opinia wciąż pozostaje niezmieniona. XXI wiek wydaje mi się bardzo miałki w porównaniu z pisarstwem Józefa Mackiewicza lub Sergiusza Piaseckiego (choć biorę pod uwagę opcję, że po prostu sięgam po złe pozycje). Swoją drogą do mojej listy powieści dwudziestego pierwszego stulecia mógłbym dodać "Sergiusz, Czesław, Jadwiga" Marii Nurowskiej (2013). Tematy: KIEDYŚ, MIEJSCE, ON/ONA, RELACJE. Mimo ciekawego tematu książka okazała się średnia...