W dzisiejszym przeglądzie rzeszowskiej prasy codziennej numer Nowin z 1 września 1997 roku. Numer ważny nie tylko ze względu na rocznicę wybuchu wojny...
To co przykuło mój wzrok w pierwszej sekundzie to nagłówek: "Diana nie żyje". Pamiętam, że śmierć księżnej Walii była szeroko komentowana w mediach. To jedno z tych wydarzeń, które zapamiętałem jako dziecko. Pamiętam też oburzenie na paparazzich.
Obok informacji o śmierci Diany - krótka notka o 58. rocznicy wybuchu wojny. To też jedno z "wrażeń" dzieciństwa - że historii było stosunkowo mało w mediach. Krótkie notki i wspomnienia. Nic więcej.
Dalej informacja o bezrobociu wśród nauczycieli. Zaskakuje wysoka liczba bezrobotnych matematyków. Nie dziwi natomiast fakt, że prawie wszędzie brakowało nauczycieli języków obcych.
Pozostając wciąż w temacie oświaty. Kolejna notka dotyczy odrzucenia zmian polegających na zakazie umieszczania stopni z religii na świadectwach szkół publicznych.
Na koniec artykuł pt. "Sztuka na ciele" o coraz popularniejszych... tatuażach.
Kopia obrazu Beksińskiego, to chyba najbardziej oryginalne zamówienie złożone w jednym z warszawskich studiów tatuażu. Był też klient, który chciał mieć wytatuowaną maszynę do pisania. Większość ogarniętych modą na tatuaże wybiera jednak bardziej tradycyjne wzory: smoki, pająki, diabły, ptaki.