W przypadku piątkowej Nocy Muzeów sporą rolę w dotarciu do ludzi z informacją odegrał PIK (Portal Informacji Kulturalnej) i fakt, że MFiZ było na samej górze (bo informację wysłałem w środę). Takie rzeczy dzieją się jednak tylko raz roku. Zwykle głównym źródłem jest Facebook, czasem Instagram lub znajomi. Ale może niedługo się to zmieni...
Wczoraj przyszła pierwsza osoba, która dowiedziała się o KBK od... sztucznej inteligencji. Randy z Kanady poprosił Gemini o jakieś sugestie na wieczór w Krakowie i jako rezultat otrzymał Królestwo. Nie zaskoczyło mnie to nazbyt, ale zastanawiam się czy można jakoś wpływać na takie rzeczy. Czy jeśli wiele osób będzie rozmawiało z AI o KBK to ten będzie miał większą świadomość jego istnienia?
PS. Do przebicia 1000 zostało już 340 odwiedzin.