Idzie Wielkanoc postanowiłem więc pozostać w sakralnych klimatach i wybudować kolejną katedrę. W przeciwieństwie do poprzedniego projektu tym razem wyraźnie można określić styl architektoniczny. Jest to modernizm. Bez dwóch zdań. Zwłaszcza ten w wydaniu z lat 30-tych XX wieku. W zasadzie nie inspirowałem się żadnym istniejącym budynkiem, ale mimo wszystko coś mi ten model przypomina...
Co ciekawe o architekturze modernistycznej rozmawialiśmy w poprzednim semestrze na Kulturze eksperymentu. Szkoda, że jeszcze nikt nie wpadł na pomysł, by na zajęcia przynieść klocki i w praktyce testować założenia architektów takich jak Le Corbusier.