U mnie wygląda to tak:
...ale ogarniając media społecznościowe trudno jakoś radykalnie to ograniczyć. Czasem jednak łapię się na tym, że po wrzuceniu relacji na IG oglądam to co mi pokazuje algorytm. Podobnie z Facebookiem. Staram się tego unikać i nie tracić czasu na głupoty. Choć z drugiej strony życie pod kloszem i nieświadomość tego co w trawie piszczy też nie jest najlepsze.
RE: Mój smartfon. Mój problem. (tekst #0)