Zakładam, że owe lekcje są darmowe.
Tak. Choć nie są to lekcje w ścisłym tego słowa znaczeniu. Raczej konwersacje, z których obie strony coś wyciągają. Stąd też założenie, by zajęcia były nieodpłatne.
Wpis pisałem jeszcze przed pierwszymi zajęciami i jak się okazało byłem zbyt sceptyczny. W praktyce w tym nowym systemie nie dochodzi do sytuacji, że ludzie są bez pary.
RE: Adopt, adapt and improve...